5%

Newsletter

Zapisz się i odbierz rabat 5%

Email:

Brak produktów

150,00 zł Do darmowej dostawy brakuje:
Wartość produktów: 0,00 zł
Realizuj zamówienie

Produkt dodany do koszyka!

Ilość:
Razem:

Produktów w koszyku: 0. Jest 1 produkt w Twoim koszyku.

Wartość koszyka:
Do darmowej dostawy brakuje: 150,00 zł

WYPRZEDAŻ: Skorzystaj z oferty, kupuj książki i gadżety w niskich cenach. KLINIJ TUTAJ.

Pięć największych sukcesów Mattiego Nykänena

Pięć największych sukcesów Mattiego Nykänena

Matti Nykänen był absolutnie najlepszym skoczkiem narciarskim w latach 80. XX wieku, a być może także najwybitniejszym zawodnikiem w dziejach całej dyscypliny. Mimo przywar, które przyczyniły się do jego przedwczesnej śmierci, potrafił przez wiele lat dominować na skoczniach całego świata. Wydawnictwo SQN przedstawia swą najnowszą książkę pt. Matti Nykänen. Życie to bal. A my prezentujemy Ci zestawienie pięciu najważniejszych osiągnięć legendarnego fińskiego sportowca.

 

1. Złoty medal na mistrzostwach świata w Oslo w 1982 roku

 

Nykänen w Pucharze Świata zadebiutował w styczniu 1980 roku w Harrachovie. Z początku nie wiodło mu się nadzwyczajnie, ale już niecałe dwa miesiące później na domowej skoczni w Lahti po raz pierwszy stanął na podium. Sezon 1981/82 był dla Fina już dużo bardziej owocny w sukcesy. Podczas otwierającego 30. Turniej Czterech Skoczni konkursu w Oberstdorfie odniósł pierwsze zwycięstwo na najwyższym szczeblu. Ale w pozostałych zawodach turnieju poszło mu gorzej. Do mistrzostw świata, które w 1982 roku miały odbyć się w Oslo, już nie startował.


W dniach 19–28 lutego w stolicy Norwegii zaplanowano XXI Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Klasycznym, w ramach których odbywają się też konkursy skoków narciarskich. Trzy dni po otwarciu imprezy odbyły się zawody na skoczni normalnej. Matti zajął w nich najgorsze dla sportowca – czwarte – miejsce. Pięć dni później nadszedł czas na rywalizację drużynową. W niej Nykänen zdobył pierwszy w karierze medal rangi mistrzostw świata. A dwa dni później nieco niespodziewanie wygrał konkurs na skoczni dużej. Pokonał w nim reprezentanta gospodarzy Olafa Hanssona oraz Austriaka Armina Koglera.

 

 

2. Złoty medal na igrzyskach olimpijskich w Sarajewie w 1984 roku

 

Po sukcesie odniesionym na Holmenkollen Fin prezentował bardzo wysoką formę. Do końca sezonu 1981/82 nie wypadał poza pierwszą „piątkę”. Utrzymał tę dyspozycję także w kampanii 1982/83. Wygrał w niej dziesięć konkursów, czyli 45 procent zawodów, w których brał udział. Zdobył też po raz pierwszy Kryształową Kulę dla zwycięzcy klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Następny sezon zapowiadał się dla Nykänena ekscytująco, czekał na niego bowiem olimpijski debiut. Ale rozpoczął się on dla Mattiego nieszczególnie – w pierwszych ośmiu zawodach ani razu nie wygrał i zasiał wśród swych fanów ziarno niepewności, co do występu na igrzyskach.


Od 8 do 19 lutego w Sarajewie rozgrywano XIV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. W roli faworyta przystępował do nich młody Niemiec Jens Weißflog, który nie schodził z podium w zawodach Pucharu Świata. Pierwszy konkurs olimpijski na skoczni normalnej potwierdził dotychczasowy układ sił. Reprezentant NRD minimalnie zwyciężył, wyprzedzając Matti Nykänena. Sześć dni później nadszedł czas na rewanż. Rywalizacja na dużej skoczni zawsze była mocną stroną Fina. Nie inaczej było i tym razem. Nykänen znokautował oponentów. Dość powiedzieć, że srebrnego medalistę (Weißfloga) pokonał aż o 17,5 punktu.

 

 

3. Złoty medal na mistrzostwach świata w lotach narciarskich w Planicy w 1985 roku (o którym przeczytasz w książce Matti Nykänen. Życie to bal)

 

Pomimo doskonałego występu na igrzyskach w Sarajewie Kryształową Kulę za sezon 1983/84 zdobył Jens Weißflog. To rozjuszyło Nykänena, który postanowił odkuć się za to niepowodzenie w następnej kampanii. Zawody w końcówce 1984 roku nie przebiegały jednak po myśli Fina. Do zakończenia Turnieju Czterech Skoczni w sezonie 1984/85 tylko dwukrotnie stawał na pucharowym podium. Druga połowa sezonu była dla niego dużo bardziej udana, dzięki czemu z większą pewnością siebie mógł przystąpić do rywalizacji w mistrzostwach świata w lotach narciarskich, które miały odbyć się w jugosłowiańskiej Planicy.


Nykänen w zawodach tej rangi debiutował już w 1983 roku w Harrachovie. Matti zajął wówczas trzecie miejsce z bardzo niewielką stratą do zwycięzcy, którym okazał się Niemiec Klaus Ostwald. Pomny tych wydarzeń Fin w 1985 roku przystąpił do zmagań na Velikance bardzo zdeterminowany. Końcowy wynik zawodów rozgrywanych w dniach 15–17 marca był dla rywali szokujący. Nykänen triumfował z przewagą niemal 50 punktów nad drugim Weißflogiem. Matti skakał wówczas w swojej własnej lidze. Stał się tym samym pierwszym zawodnikiem (i jedynym do dziś), który posiadał w dorobku tytuły indywidualnego mistrza świata, mistrza świata w lotach oraz mistrza olimpijskiego i wygrał ponadto Turniej Czterech Skoczni oraz klasyfikację generalną Pucharu Świata.

 

 

4. Zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni w sezonie 1987/88

 

Sezon 1986/87 nie był zbyt błyskotliwy w wykonaniu młodego wciąż Nykänena. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajął niskie jak na siebie, szóste miejsce. Wygrał co prawda trzy konkursy, ale był także bardzo nierówny. Średnio udaną kampanię osłodził sobie dwoma medalami wywalczonymi na mistrzostwach świata w Oberstdorfie. Za namową trenerów i najbliższego otoczenia Matti postanowił się maksymalnie zmobilizować podczas przygotowań do sezonu 1987/88, podczas którego było wiele cennych skalpów do zdobycia.


Pierwszym z nich był Turniej Czterech Skoczni. Fin przystępował do tych zawodów w roli absolutnego faworyta, wygrał bowiem do tamtego czasu wszystkie konkursy, w których zdecydował się wystartować. Sam Turniej Nykänen rozpoczął od drugiego miejsca, ale potem nie dał rywalom cienia złudzeń, kto jest najlepszym skoczkiem świata. Triumfował w Garmisch-Partenkirchen, Innsbrucku i Bischofshofen i z przewagą niemal 100 punktów wygrał w końcowej klasyfikacji 36. edycji tej prestiżowej imprezy.

 

 

5. Potrójne mistrzostwo olimpijskie w Calgary w 1988 roku

 

Po niezwykle udanym występie na niemiecko-austriackich zawodach dla Nykänena przyszedł czas na krótki odpoczynek. Postanowił odpuścić sobie start we włoskim Gallio, aby odzyskać siły na zbliżającą się wielkimi krokami najważniejszą część sezonu, której kluczowym momentem były igrzyska olimpijskie w Calgary. Zanim to nastąpiło, Fin trzykrotnie wziął udział w konkursach Pucharu Świata w Szwajcarii. W Sankt Moritz wygrał, ale w Gstaad i Engelbergu zajmował odpowiednio piąte i drugie miejsce, co mogło wprowadzić lekką niepewność w poczynania Nykänena. Matti jednak wiedział, co robi.


Po ośmiu latach przerwy zimowe igrzyska olimpijskie ponownie zagościły w Ameryce Północnej. Pierwszy konkurs skoków odbył się w walentynki. Legendarny Fin pokazał w tym dniu, jak bardzo kocha zwyciężać, i nie pozostawił przeciwnikom złudzeń co do tego, kto zasługuje na złoto olimpijskie. 23 lutego rozegrano zawody na dużej skoczni. Nykänen ponownie wygrał z bardzo dużą, bo 16-punktową przewagą nad Norwegiem Johnsenem i Jugosłowianinem Debelakiem. Trzeci medal z najcenniejszego kruszcu Matti dołożył po zwycięstwie fińskiej drużyny, w skład której oprócz Nykänena weszli Ari-Pekka Nikkola, Tuomo Ylipulli oraz Jari Puikkonen.

 

 

Kibice znają Mattiego Nykänena przede wszystkim z jego fenomenalnych osiągnięć sportowych. Fin posiadał także inne – bardziej mroczne – oblicze. Wejdź do sportowej księgarni internetowej labotiga.pl i zapoznaj się z biografią legendarnego skoczka. Znajdziesz tam także wiele książek o różnych dyscyplinach sportu!

Skomentuj ten wpis

* Imię
* Email (nie publikowany)
* Komentarz
Przepisz kod