5%

Newsletter

Zapisz się i odbierz rabat 5%

Email:

Brak produktów

150,00 zł Do darmowej dostawy brakuje:
Wartość produktów: 0,00 zł
Realizuj zamówienie

Produkt dodany do koszyka!

Ilość:
Razem:

Produktów w koszyku: 0. Jest 1 produkt w Twoim koszyku.

Wartość koszyka:
Do darmowej dostawy brakuje: 150,00 zł

Pięciu najlepszych żużlowców XXI wieku

Pięciu najlepszych żużlowców XXI wieku

Mimo że żużel to dyscyplina popularna w zaledwie kilku krajach, w Polsce ściganie się po tej nawierzchni rozpala umysły tysięcy kibiców w całym kraju. Historia tego sportu jest długa i interesująca, a postacią, która śledzi tę dyscyplinę od wielu dziesięcioleci jest wybitny polski trener – Marek Cieślak. Wydawnictwo SQN przedstawia swą najnowszą książkę pt. Marek Cieślak. Rozliczenie. O żużlu bez cenzury. A my prezentujemy Ci tekst, w którym zestawiamy pięciu najwybitniejszych żużlowców w XXI wieku. 

 

1. Tony Rickardsson (Szwecja) (z historią żużla zapoznasz się, czytając książkę pt. Marek Cieślak. Pół wieku na czarno)

 

Młody Tony, jak większość chłopców w Szwecji, od maleńkości mocno interesował się hokejem. Zajmowały go także wszystkie kwestie związane z motoryzacją. Będąc nastolatkiem, musiał ostatecznie zdecydować, który sport bardziej go pasjonuje. Wybrał żużel i z pewnością była to dobry wybór. W wieku 20 lat po raz pierwszy został mistrzem swego kraju. Jego kariera rozwijała się harmonijnie, bowiem cztery lata po tamtym wydarzeniu został mistrzem świata. Był również podporą reprezentacji Szwecji, która sięgnęła wówczas po Drużynowy Puchar Świata.


W kolejnych latach rywalom trudno było pokonać Rickardssona. Tony miewał słabsze sezony, ale oznaczało to dla niego zakończenie zmagań w indywidualnych mistrzostwach świata na czwartym miejscu. Od 1998 aż do 2005 roku nie schodził z podium tych zmagań. W latach 1998, 1999, 2001, 2002 i 2005 sięgał po mistrzowski tytuł, czym wysforował się na pierwsze miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Jesienią 2005 roku podjął decyzję, że w następnym roku zakończy karierę. Po nieudanej kampanii 2006 zrealizował swą obietnicę, ale pozostał aktywny w środowisku żużlowym.

 

 

2. Greg Hancock (Stany Zjednoczone)

 

Amerykanin dość wcześnie rozpoczął międzynarodową karierę. Już w wieku 18 lat zadebiutował w pokazowych wyścigach w Wielkiej Brytanii. Następnie zdecydował się reprezentować barwy Cradley Hearth, a w 1992 roku po raz pierwszy wystąpił w lidze polskiej. Jego kariera nabrała tak dużego rozpędu, że w 1995 roku otrzymał szansę rywalizacji w Speedway Grand Prix, która rokrocznie wyłania indywidualnego mistrza świata na żużlu. Od początku prezentował się bardzo dobrze. W premierowym sezonie w tych rozgrywkach Hancock wygrał Grand Prix Wielkiej Brytanii, a dwa lata potem po raz pierwszy został najlepszym żużlowcem globu.


Następnie przyszedł nieco chudszy okres. W latach 1998–2003 nie umiał się odnaleźć. Jego najwyższym miejscem w mistrzostwach świata w tym okresie było piąte w 2000 roku. Na szczęście dla Grega po dość długim czasie bessy nadeszła długo oczekiwana sportowa hossa. W 2004 i 2006 roku zdobywał medale IMŚ. Hancock jest ucieleśnieniem stwierdzenia, że życie zaczyna się po czterdziestce. Mając 41 lat, po raz pierwszy został mistrzem świata, a sukces ten powtórzył jeszcze dwukrotnie, trzy i pięć lat po pierwszym złocie. W 2020 roku zakończył sportową karierę.

 

 

3. Nicki Pedersen (Dania) (a o świecie żużla przeczytasz więcej w książce pt. Marek Cieślak. Rozliczenie. O żużlu bez cenzury)

 

Żużel w Danii jest jednym z najpopularniejszych sportów. Z pewnością pomogło to Pedersenowi we wczesnym podjęciu decyzji dotyczącej jego przyszłości. Już mając 11 lat, brał udział w pierwszych zawodach żużlowych w swym kraju. Do 1997 roku reprezentował barwy klubu Fjelsted, w 1998 rozpoczął ściganie w lidze angielskiej, a rok później zadebiutował w lidze polskiej. W 2000 roku po raz pierwszy wystąpił w Grand Prix Danii, zajmując dobre czwarte miejsce. Od następnego sezonu był już pełnoprawnym uczestnikiem zmagań o tytuł indywidualnego mistrza świata na żużlu.


Droga na szczyt w przypadku Nickiego nie była szczególnie wyboista. Po dwóch pierwszych niezbyt udanych kampaniach 2001 i 2002 już w 2003 roku wygrał IMŚ i został piątym żużlowcem z Danii, który dostąpił tego zaszczytu. Dominacja Pedersena na światowych torach przypadła na lata 2006–2008. Zdobył wówczas dwa tytuły mistrza świata oraz jeden brązowy medal. W żużlowym Grand Prix rywalizował do 2015 roku. Osiągnął jeszcze wicemistrzostwo w 2012 roku oraz był trzeci w latach 2014 i 2015. W Polsce ściga się do dziś w barwach GKM Grudziądz.

 

 

4. Tai Woffinden (Wielka Brytania) (o jego życiu dowiesz się więcej z autobiografii Brytyjczyka pt. Bez hamulców. Tai Woffinden. Autobiografia)

 

Woffindenowi kariera zawodowego żużlowca była pisana już od narodzin, ponieważ jego ojciec także uprawiał tę dyscyplinę sportu. Tai całe dzieciństwo spędził w Australii. Było to spowodowane przeprowadzką jego rodziców wraz z nim do tego kraju w 1994 roku. Jako nastolatek startował w australijskich zawodach dla juniorów, a w 2006 roku rozpoczął występy dla brytyjskich klubów. Kariera Taia rozwijała się prawidłowo, zdobywał wiele tytułów w kategoriach juniorskich i sporo wskazywało na to, że z czasem zacznie odgrywać czołowe role w najważniejszych zawodach.


W Grand Prix zadebiutował w 2010 roku, ale w klasyfikacji generalnej zajął przeciętne 14. miejsce. W 2013 roku Woffinden niespodziewanie wskoczył na zupełnie nowy poziom. Wygrał wtedy Grand Prix Czech, a dzięki dobrym startom w innych zawodach został mistrzem świata. Kolejne lata pokazały, że na stałe zadomowił się w żużlowej czołówce. W 2015 i 2018 roku powtórzył ten wyczyn, a w latach 2016, 2017 i 2020 sięgał po srebrne lub brązowe medale IMŚ. Z powodzeniem kontynuuje karierę, w Polsce występuje w klubie Betard Sparta Wrocław.

 

 

5. Bartosz Zmarzlik (Polska)

 

Podobnie jak Woffinden, także w żyłach Polaka płynie metanol. Jego starszy brat Paweł również był żużlowcem. Bartosz od początku przygody z tym sportem wykazywał wielką smykałkę do jazdy, toteż już mając 15 lat rozpoczął starty w rozgrywkach juniorskich. W 2011 roku zadebiutował w seniorskiej drużynie Stali Gorzów Wielkopolski. Do tamtego momentu żaden 16-latek nie osiągał tak dobrych rezultatów w lidze. W 2012 roku wystartował z dziką kartą w Grand Prix Polski, zajmując w tych zawodach rewelacyjne trzecie miejsce. Wyczyn ten poprawił w 2014 roku, kiedy wygrał imprezę w Polsce.


Od 2016 roku regularnie startuje w indywidualnych mistrzostwach świata. Pierwszy pełny sezon zakończył bardzo udanie, finiszując na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej. W 2018 roku było jeszcze lepiej, został bowiem wicemistrzem świata. Kolejne dwa lata oznaczały dominację Bartosza Zmarzlika. W ich trakcie wygrał aż siedem zawodów z cyklu Grand Prix, dzięki czemu dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo świata. W 2021 roku zdobył piąty medal w tych rozgrywkach, tym razem srebrny. W Polsce od zawsze reprezentuje barwy Stali Gorzów Wielkopolski, a ponadto rywalizuje w ligach szwedzkiej oraz duńskiej.

 

 

Żużel to bardzo emocjonująca dyscyplina sportu, która nawet przed największymi fanami skrywa wiele tajemnic. Zapraszamy do sportowej księgarni internetowej labotiga.pl. Znajdziesz tam wiele interesujących książek o żużlu, ale również o innych dyscyplinach. 

Skomentuj ten wpis

* Imię
* Email (nie publikowany)
* Komentarz
Przepisz kod