Fiu, fiu, fiu. Robert Makłowicz w rozmowie z...
POLACY KOCHAJĄ ROBERTA MAKŁOWICZA.
ALE CZY NAPRAWDĘ GO ZNAJĄ?
Kucharz, smakosz, hedonista, intelektualista. Bohater memów. Robert Makłowicz jest jednym z najbardziej lubianych Polaków - jeśli nie po prostu najbardziej lubianym. Jest też osobą tak nieoczywistą i wielowymiarową, że nie sposób zamknąć go w jakiejkolwiek szufladce. W rozmowie z Aleksandrem Kaczorowskim aż kipi tym, z czym wszyscy go kojarzymy: humorem, dystansem, rozległością zainteresowań. Ale odsłania też oblicze, o którym wiemy znacznie mniej: człowieka wrażliwego, rodzinnego, z niejedną trudną kartą w życiorysie.
Co myśmy wtedy jedli we Francji? Chodziliśmy do Wietnamczyka albo wcinaliśmy baguette con merguez, bułę z merguezami i z frytami, nie mieliśmy pieniędzy po prostu. Spirytus z apteki, bez recepty, niezatruty, bo tam nikomu nie przyszło do głowy, że można by było zatruć spirytus. Wlewałeś ćwiartkę do dużej butelki z napojem Oasis - najtańszym, a więc o nieokreślonym smaku - zmieszałeś i już był napitek.
| Marka | Wielka Litera |
|---|---|
| Wysyłka | do 7 dni roboczych |
| Indeks | 814059 |
| Autor | Robert Makłowicz, Aleksander Kaczorowski |
| ISBN | 9788383604343 |
| Rok wydania | Rok wydania: 2026, oprawa: broszurowa |
| Wydawnictwo | Wielka Litera |
| Data premiery | 2026-10-28 |
| Oprawa | broszurowa |
| Ilość stron | 300 |
| Cena detaliczna netto | 66.66 |
| Cena detaliczna brutto | 69.99 |
| Format | 205x145 mm |

