Newsletter

Zapisz się i odbierz rabat 5%

Email:

Brak produktów

150,00 zł Do darmowej dostawy brakuje:
Wartość produktów: 0,00 zł
Realizuj zamówienie

Produkt dodany do koszyka!

Ilość:
Razem:

Produktów w koszyku: 0. Jest 1 produkt w Twoim koszyku.

Wartość koszyka:
Do darmowej dostawy brakuje: 150,00 zł
Twój sport
Twoja pasja

Złóż zamówienie w ciągu

00

godz.

00

min.

00

sek.

a Twoja paczka zostanie wysłana

Dziś

29.01.2020

Bill Simmons o Davidzie Sternie: Miał zbyt duże kwalifikacje do tej roboty

Bill Simmons o Davidzie Sternie: Miał zbyt duże kwalifikacje do tej roboty

"Era Davida Sterna. Stern przejął stery w NBA 1 lutego 1984 roku, czyli ledwie miesiąc po rozpoczęciu najważniejszego roku dla ligi. Nie muszę się rozpisywać o jego zasługach. Zaznaczę tylko, że jest najlepszym lub jednym z dwóch najlepszych komisarzy w historii lig zawodowych (to zależy, jakie macie zdanie na temat Pete’a Rozelle’a). Miał zbyt duże kwalifikacje do tej roboty, a także olbrzymi wpływ nie tylko na samą ligę, ale także na wszystkie jej działy – od marketingu i rozrywki po prawo i sprawy urzędnicze (zmiana z Larry’ego O’Briena na Sterna była niczym przejście z rozgrywek okręgowych od razu do najwyższej ligi).

 

Niemal natychmiast stał się twarzą organizacji (a, przypomnę, nigdy wcześniej żaden komisarz nią nie był). W grudniu 1989 roku NBA podpisała czteroletnią umowę z NBC i Turnerem opiewającą w sumie na 875 milionów dolarów. Odniósł tak wielki sukces, że pod koniec dekady zarabiał więcej niż większość koszykarzy. Jeśli to mało, podniósł też wartość rozrywkową każdego draftu w latach 1984–2010 o 24,7%. Być może to nie Stern był odpowiedzialny za wzbicie się tej maszyny w powietrze, ale okazał się znakomitym pilotem, gdy już osiągnęła ona odpowiedni pułap lotu."

 

Fragment pochodzi z książki sportowej Billa Simmonsa "Wielka księga koszykówki".

 

David Stern on Monday, July 16th, 2012. Aspen, CO, USA Photograph by Kevin Maloney/Fortune Brainstorm Tech. Licencja CC BY 2.0

Skomentuj ten wpis

* Imię
* Email (nie publikowany)
* Komentarz
Przepisz kod

Proszę czekać...