Brak produktów

Wartość produktów: 0,00 zł
Realizuj zamówienie

Produkt dodany do koszyka!

Ilość:
Razem:

Produktów w koszyku: 0. Jest 1 produkt w Twoim koszyku.

Wartość koszyka:

Dodatkowy RABAT 15% z kodem w koszyku: LATO15. Szczegóły.

Pięciu najważniejszych rywali Lance’a Armstronga

Pięciu najważniejszych rywali Lance’a Armstronga

Lance Armstrong to bez wątpienia najważniejsza postać światowego kolarstwa na przełomie tysiącleci. Nie był jednak jedynym zawodnikiem, na którego warto było zwracać uwagę. Podczas każdego z jego (odebranych potem) siedmiu trumfów w Tour de France miał godnych siebie rywali. Wśród nich z pewnością był Jan Ullrich, którego najnowszą biografię pt. Jan Ullrich. O tym, który mógł być najlepszy prezentuje Wydawnictwo SQN. A w poniższym tekście przedstawiamy Ci sylwetki pięciu kolarzy, którzy stanowili największe zagrożenie dla Amerykanina podczas jego dominacji.

 

1. Marco Pantani (jego życiorys poznasz, czytając książkę Marco Pantani. Ostatni podjazd)

 

Urodzony w 1970 roku zawodnik zaczął swą przygodę z kolarstwem jako nastolatek. Przez lata startował w wyścigach amatorskich, aż w 1990 roku wygrał Baby Giro, czyli wyścig dookoła Włoch dla młodzieżowców. Gwiazda Marco rozbłysła na dobre w 1994 roku, gdy otarł się o zwycięstwo w Giro d’Italia. Zajął też trzecie miejsce w rozgrywanym w tym samym roku Tour de France. W kolejnych dwóch latach uległ poważnym wypadkom, które na pewien czas wyhamowały jego karierę. W 1997 roku wrócił na podium Tour de France i było to zapowiedzią tego, co miało zdarzyć się już niebawem.


W Giro d’Italia w 1998 Pantani triumfował w bardzo dobrym stylu. Jednak dopiero podczas odbywającego się w tym samym roku Tour de France Marco pokazał swoją najlepszą wersję. W fenomenalnym stylu wygrał jeden z górskich etapów, co pozwoliło mu zyskać wielką przewagę, którą utrzymał do końca wyścigu. Do dziś jest ostatnim kolarzem, który w tym samym roku wygrał dwa najważniejsze kolarskie wyścigi wieloetapowe. W 1999 roku podczas wyścigu dookoła Włoch został wykluczony za stosowanie dopingu. Był to początek końca jego kariery. W 2000 roku wygrał jeszcze etap Tour de France, lecz był to łabędzi śpiew Włocha. Zmagał się z wieloma problemami osobistymi. Doprowadziły go one ostatecznie do udanej próby samobójczej w 2004 roku.

 

 

2. Alex Zülle (z historią Tour de France będziesz za pan brat dzięki lekturze Tour de France. Etapy, które przeszły do historii)

 

Początkowo marzeniem Szwajcara było zostanie profesjonalnym narciarzem, ale wypadek w wieku 18 lat pokrzyżował te plany. Zdecydował się więc na rozpoczęcie kariery kolarskiej. Jego starty amatorskie były obiecujące, więc w 1991 roku podpisał pierwszy kontrakt zawodowy. W latach 1991 i 1992 zajmował wysokie miejsca w prestiżowych wyścigach dookoła Katalonii i dookoła Kraju Basków. Rok potem był o włos od wygrania hiszpańskiej Vuelty, ale było wiadomo, że Alex to materiał na wybitnego kolarza. 1994 rok był nieco słabszy w jego wykonaniu, ale już w kolejnym zajął drugie miejsce w Wielkiej Pętli i wygrał wyścig dookoła Kraju Basków.


W tym momencie zdawało się, że w następnych latach może być trudno zatrzymać Zülle. W 1996 roku został mistrzem świata w jeździe indywidualnej na czas i po raz pierwszy wygrał hiszpańską Vueltę. W tym samym wyścigu triumfował także rok późnej, ale łyżką dziegciu były z pewnością jego występy na Tour de France, które nie należały do udanych. W 1998 roku podpisał umowę z Festiną. Kilka miesięcy potem w trakcie Wielkiej Pętli drużynę zdyskwalifikowano za doping stosowany przez zawodników. W kolejnej edycji, w 1999 roku, Alex zajął drugie miejsce ze stratą przeszło siedmiu minut do Lance’a Armstronga. Był to ostatni duży sukces Szwajcara, który w 2004 roku zakończył sportową karierę.

 

 

3. Jan Ullrich (o kulisach jego kariery dowiesz się więcej z książki Jan Ullrich. O tym, który mógł być najlepszy)

 

Ullrich urodził się w Rostocku w 1973 roku, a więc wtedy, gdy funkcjonowała jeszcze Niemiecka Republika Demokratyczna. W kraju tym bardzo stawiano na sport, czego efektem był także rozwój Jana. Po wielu latach ścigania się w zawodach dla młodzieżowców sięgnął w 1993 roku po mistrzostwo świata amatorów. Już wtedy jego losy skrzyżowały się z Armstrongiem, na tym samym czempionacie bowiem Amerykanin zdobył najwyższy laur w kategorii zawodowców. W 1995 podpisał umowę z zespołem Telekom, a rok później zadebiutował w Tour de France. Zajął w nim świetne drugie miejsce oraz wygrał klasyfikację młodzieżową.


1997 rok był szczytowym momentem dla Niemca. Wygrał krajowe mistrzostwa i, co dużo ważniejsze, okazał się najlepszy w Wielkiej Pętli. Wielu sądziło, że to Ullrich przez najbliższe lata zdominuje światowe kolarstwo, Lance Armstrong miał jednak inne plany. Jan w 1998 roku zajął drugie miejsce w wyścigu dookoła Francji, a rok potem odpuścił wskutek kontuzji ten wyścig i pojechał na Vuelta a España, który wygrał. Kolejne lata to seria drugich miejsc w Wielkiej Pętli. Niemiec za każdym razem oglądał plecy amerykańskiego dominatora. Tak było w 2000, 2001 i 2003 roku. Dwukrotnie, w 2002 i 2006 roku, został zawieszony za stosowanie dopingu. Na początku 2007 roku ogłosił zakończenie kariery.

 

 

4. Joseba Beloki (historię najważniejszego hiszpańskiego wyścigu kolarskiego zgłębisz dzięki książce La Vuelta a España. Kolarska corrida)

 

Hiszpan rozpoczął przygodę z kolarstwem już w wieku dziewięciu lat. Dość długo ścigał się na szczeblu amatorskim, pierwszy zawodowy kontrakt podpisał bowiem, mając 24 lata. Przez pierwsze dwa sezony rywalizował w barwach baskijskiego zespołu Euskaltel-Euskadi. Spisywał się w nim na tyle dobrze, że w 2000 roku zdecydował się przejść do mocniejszej drużyny, jaką była ówcześnie Festina. Już w swoim pierwszym starcie w Tour de France Joseba zaprezentował się ze świetnej strony i skończył wyścig na bardzo wysokim trzecim miejscu (za Armstrongiem i Ullrichem).


Ku zaskoczeniu wielu podobne wyniki osiągał także w dwóch kolejnych edycjach. W 2001 roku zakończył Wielką Pętlę na trzeciej pozycji (kolejność taka sama jak w 2000 roku), a w 2002 na skutek absencji Niemca wspiął się na drugie miejsce za Amerykaninem. W 2003 roku Beloki był najbliżej pokonania zawodnika z Teksasu. Mając niecałą minutę straty do Lance’a, w trakcie dziewiątego etapu bardzo groźnie upadł na zjeździe i doznał licznych złamań. Moment ten zakończył jego karierę na najwyższym poziomie. Po rekonwalescencji próbował wprawdzie powrócić na dawny poziom, ale wskutek braku pożądanych efektów i zainteresowania ze strony potencjalnych pracodawców zakończył ściganie w 2007 roku.

 

 

5. Ivan Basso (a dzieje innego z wielkich wyścigów poznasz, czytając Giro d’Italia. Historia najpiękniejszego kolarskiego wyścigu świata)

 

Urodzony w Gallarate w Lombardii zawodnik za swój wzór uznawał Claudio Chiapucciego, trzykrotnego zwycięzcę etapów Tour de France. Kariera Basso rozwijała się bez zarzutu, a w 1995 roku został wicemistrzem świata juniorów. Trzy lata później triumfował w światowym czempionacie w wyścigu dla zawodników do lat 23. W 1999 roku przeszedł na zawodowstwo. Pierwszy znaczący wynik zanotował w 2002 roku, zajmując 11. miejsce w Tour de France i zakładając w Paryżu koszulkę dla najlepszego młodzieżowca. Rok potem był już siódmy i środowisko z uwagą zaczęło śledzić jego rozwój.


W 2004 roku po raz pierwszy wskoczył na podium. Wyprzedził wówczas choćby Jana Ullricha. Dodatkowo wygrał jeden z etapów tego wyścigu. W następnej edycji Wielkiej Pętli był najbliżej końcowego triumfu. Basso zakończył go na drugim miejscu, ze stratą blisko pięciu minut do kończącego karierę Armstronga. W kolejnych latach Ivan nieco chętnej zaczął spoglądać w kierunku rodzimego Giro d’Italia. W 2006 roku zajął w nim pierwsze miejsce, a wynik ten powtórzył jeszcze w 2010 roku, co było jego ostatnim wielkim sukcesem. Jak niemal wszyscy kolarze z tamtej epoki, także Włoch ma swój epizod dopingowy, za który został w 2007 roku zawieszony na dwa lata. W 2015 roku zakończył profesjonalną karierę w wieku 38 lat.

 

 

Kolarstwo na początku XXI wieku, jak się potem okazało, było jednym wielkim oszustwem. Mimo to należy wyróżnić z tego okresu kilka postaci, które przyciągały uwagę. Zapraszamy do sportowej księgarni internetowej labotiga.pl. Znajdziesz tam książki o kolarstwie i wiele więcej!

Skomentuj ten wpis

* Imię
* Email (nie publikowany)
* Komentarz
Przepisz kod